To się czyta
Regulamin forum
Info: tematy możliwe do przeglądania przez gości forum, dostępne indeksowanie dla bootów typu Google.
Info: tematy możliwe do przeglądania przez gości forum, dostępne indeksowanie dla bootów typu Google.
- Czartogromski
- Posty: 7346
- Rejestracja: 22-07-2018 10:10:25
- Lokalizacja: Kufszynek
- Kontakt:
Re: To się czyta
No tak, 'Lubiewa" wypadałoby mieć komplet wydań, jeśli się chce poznać dzieło w całości.
- Dorian_Gray
- Posty: 2696
- Rejestracja: 18-07-2018 20:38:15
- Lokalizacja: Mazowsze
Re: To się czyta
jak bardzo pozmieniał? 5% więcej?
- Hebius
- Posty: 19623
- Rejestracja: 18-07-2018 12:20:10
- Lokalizacja: Kętrzyn
Re: To się czyta
Raczej o wiele więcej.
- marcin
- Posty: 17769
- Rejestracja: 25-07-2018 22:48:12
- Lokalizacja: PL
Re: To się czyta
Dopisał sporo, pozmieniał kolejność itd. Choć niekoniecznie te nowe wersje mi się podobają bardziej.
Jutro będzie nowy, długi dzień. Twój własny, od początku do końca. To przecież bardzo przyjemna myśl.
(Tove Jansson, "Tatuś Muminka i morze")
(Tove Jansson, "Tatuś Muminka i morze")
- bolevitch
- Posty: 6757
- Rejestracja: 22-07-2018 14:45:00
Re: To się czyta
po lekturze w sumie kilkudziesięciu stron Dziennika zlodzieja Geneta, przyszło mi na myśl, ze Witkowski nie był pierwszy, że być może się tą prozą (za)inspirował - (tzn. przyszło mi do glowy, co teraz piszę, dobrych kilka miesięcy temu. Ale teraz mi się przypomniało)
- Hebius
- Posty: 19623
- Rejestracja: 18-07-2018 12:20:10
- Lokalizacja: Kętrzyn
Re: To się czyta

Philippe Besson, Skończ z tymi kłamstwami
przekład Natalia Zmaczyńska
Aż nabrałem chęci, by wrócić do wcześniejszych powieści Bessona i sobie przypomnieć, czy są równie dobra jak ta.
Ekranizacja może bardziej grała na emocjach, w ujęciu literackim nieuchronność rozwiązania jakie wybrał bohater jest jakaś taka bardziej... akceptowalna? Taki charakter, takie życie, takie czasy, tak to się musiało skończyć, nie inaczej.
A teraz w ramach zaległości będę musiał obejrzeć "Mężczyznę zranionego" (L'homme blessé, 1983). Już sobie ściągnąłem polskie napisy, więc nie będzie z tym większego problemu. Wystarczy tylko się przestawić na standardy niegdysiejszego kina, w którym bohater (Borowiecki się nazywał, czyli mamy też silny polski akcent) niekoniecznie musiał być ładny i nam się podobać. Tu już po pierwszym kwadransie zauważam, że wszystko jest dość ohydne, ale taka była chyba ówczesna rzeczywistość nawet we Francji.
- marcin
- Posty: 17769
- Rejestracja: 25-07-2018 22:48:12
- Lokalizacja: PL
Re: To się czyta
Czytam Nową Fantastykę nr 6/2026
(Tutaj w przeciwieństwie do Świata Kolei nie mam opóźnień
)

(Tutaj w przeciwieństwie do Świata Kolei nie mam opóźnień

Jutro będzie nowy, długi dzień. Twój własny, od początku do końca. To przecież bardzo przyjemna myśl.
(Tove Jansson, "Tatuś Muminka i morze")
(Tove Jansson, "Tatuś Muminka i morze")
- marcin
- Posty: 17769
- Rejestracja: 25-07-2018 22:48:12
- Lokalizacja: PL
Re: To się czyta
Czytam Świat Kolei 12/2025
Oczywiście w pociągu

Oczywiście w pociągu

Jutro będzie nowy, długi dzień. Twój własny, od początku do końca. To przecież bardzo przyjemna myśl.
(Tove Jansson, "Tatuś Muminka i morze")
(Tove Jansson, "Tatuś Muminka i morze")
- Hebius
- Posty: 19623
- Rejestracja: 18-07-2018 12:20:10
- Lokalizacja: Kętrzyn
Re: To się czyta

Caroline Lea, Kobieta ze szkła
prz. z angielskiego Łukasz Małecki (Wydawnictwo Literackie, 2020)
Czytadło z ambicjami do bycia powieścią gotycką. Zgaduję.
Kobiety może zachwyca, ja oczekiwałem czegoś na poziomie "Dziwnych losów Jane Eyre" albo "Rebeki", więc siłą rzeczy przeżyłem mocne rozczarowanie.
Nie uwierzyłem w świat przedstawiony (Islandia roku pańskiego 1686), psychologii i zachowania postaci nie zrozumiałem (w pierwszych rozdziałach bohaterka wydaje się kobietą świadomą i zdecydowaną, po ślubie zmienia się w krowę i przejawia tyle siły sprawczej, co dojna krowa), a cały wątek gejowski to jest już w ogóle jakaś tragedia. Nawet nie wiem, czy panowie choć raz ze sobą zaruchali, tak to zostało poetycko opisane. Przez 3/4 powieści autorka sugeruje romans, a jak dochodzi do brutalnego finału, to oskarżony o sodomię aż wymiotuje z oburzenia, bo tak kochał swojego kochasia, że nawet sobie nie pozwalał na myślenie, na marzenie, że mógłby coś z nim kiedykolwiek.
Znajoma ma zamiar powieść teraz czytać, to się jej dopytam, jak zrozumiała ostatnie rozdziały, w których para oskarżana o bycie parą ucieka. Być może coś tam jednak na koniec zaszło, a może jedynie nadinterpretuję o spoconym kochasiu (bez seksu od czego by się spocił wczesną wiosną w islandzkiej jaskini nie ogrzewanej nawet ogniskiem?).
Jakby co - omijajcie powieść szerokim łukiem. To już lepiej któryś kryminał z Agathą Raisin sobie przeczytać, tam jest przynajmniej potencjał.
- Dorian_Gray
- Posty: 2696
- Rejestracja: 18-07-2018 20:38:15
- Lokalizacja: Mazowsze
Re: To się czyta
Lubiewo doczytałem tak do 30 strony
dołująca lektura ... nie mam teraz głowy na takie ciężkie tematy
oddałem książkę na półkę w bibliotece (w hallu biblioteki jest regał na bookcrossing)
dołująca lektura ... nie mam teraz głowy na takie ciężkie tematy
oddałem książkę na półkę w bibliotece (w hallu biblioteki jest regał na bookcrossing)
- Dorian_Gray
- Posty: 2696
- Rejestracja: 18-07-2018 20:38:15
- Lokalizacja: Mazowsze
Re: To się czyta
Tom pierwszy Utworów zebranych Mirona Białoszewskiego
(Obroty rzeczy, Rachunek zachciankowy, Mylne wzruszenia, Było i było)
PIW 1987
nie można było tego zamówić przez empik a na allegro drogo
to wypożyczyłem z biblioteki publicznej (chociaż nie przepadam za książkami, które
wiele osób przede mną dotykało)
(Obroty rzeczy, Rachunek zachciankowy, Mylne wzruszenia, Było i było)
PIW 1987
nie można było tego zamówić przez empik a na allegro drogo
to wypożyczyłem z biblioteki publicznej (chociaż nie przepadam za książkami, które
wiele osób przede mną dotykało)
- Achim
- Posty: 1592
- Rejestracja: 13-07-2019 19:29:55
- Lokalizacja: Wrocław
Re: To się czyta
„ Ogień w gardle „
To powieść o gniewie,/ kobiecym/ buncie, dorastaniu i drodze do akceptacji. Historia Blanki jest perfekcyjnie osadzona w swoich czasach z całym kulturowo- internetowym backgroundem . Natomiast narracja jej matki/ przy czym pamiętnik matki jest partią zdecydowanie najlepszą i najmocniejszą/ ma swoją długą literacką tradycję z Anną Kareniną, Emmą Bovary i Virginią Woolf. Blanca dostrzega, że „ historia matki była także jej historią” i powieść Serano jest narracją o kontynuacji kobiecego doświadczenia. Dzięki poznaniu świadectwa matki Blanca bardziej świadomie wybiera swoją drogę . To także opowieść o szukaniu swojej tożsamości i wybieraniu wspólnoty. Blanca, podobnie jak wcześniej matka, sama sobie znajduje rodzinę z wyboru, mimo odrzucenia potrafi znaleźć swoją drogę. „ Ogień w gardle” opowiada także o przepracowywaniu traum z przeszłości/ porzucenie, strata, odrzucenie/ . Bohaterowie dają sobie wzajemnie siłę, wsparcie i moc. Historia o nadprzyrodzonej mocy Blanki świetnie wpisuje się we współczesne narracje o alternatywnych rzeczywistościach.
„ Ogień w gardle „ to także literatura terapeutyczna z kluczowym zdaniem „ bycie innym to nic złego” . Bohaterowie żyją poza mainstreamem i jest to ich własny wybór, co najdobitniej formułuje w swoich zapiskach matka : „ uznałam, że funkcjonowanie całkowicie na marginesie społeczeństwa jest czymś godnym podziwu”.
Powieść Serano to także bolesna diagnoza hiszpańskiego społeczeństwa epoki postfrankistowskiej z jej maczyzmem, wszechobecną przemocą „ przemoc jest w naszym społeczeństwie akceptowana, gdy jest popierana przez system „.
Mocna książka, równie zachwycająca co „ Ogród rozpaczy ziemskich”.
To powieść o gniewie,/ kobiecym/ buncie, dorastaniu i drodze do akceptacji. Historia Blanki jest perfekcyjnie osadzona w swoich czasach z całym kulturowo- internetowym backgroundem . Natomiast narracja jej matki/ przy czym pamiętnik matki jest partią zdecydowanie najlepszą i najmocniejszą/ ma swoją długą literacką tradycję z Anną Kareniną, Emmą Bovary i Virginią Woolf. Blanca dostrzega, że „ historia matki była także jej historią” i powieść Serano jest narracją o kontynuacji kobiecego doświadczenia. Dzięki poznaniu świadectwa matki Blanca bardziej świadomie wybiera swoją drogę . To także opowieść o szukaniu swojej tożsamości i wybieraniu wspólnoty. Blanca, podobnie jak wcześniej matka, sama sobie znajduje rodzinę z wyboru, mimo odrzucenia potrafi znaleźć swoją drogę. „ Ogień w gardle” opowiada także o przepracowywaniu traum z przeszłości/ porzucenie, strata, odrzucenie/ . Bohaterowie dają sobie wzajemnie siłę, wsparcie i moc. Historia o nadprzyrodzonej mocy Blanki świetnie wpisuje się we współczesne narracje o alternatywnych rzeczywistościach.
„ Ogień w gardle „ to także literatura terapeutyczna z kluczowym zdaniem „ bycie innym to nic złego” . Bohaterowie żyją poza mainstreamem i jest to ich własny wybór, co najdobitniej formułuje w swoich zapiskach matka : „ uznałam, że funkcjonowanie całkowicie na marginesie społeczeństwa jest czymś godnym podziwu”.
Powieść Serano to także bolesna diagnoza hiszpańskiego społeczeństwa epoki postfrankistowskiej z jej maczyzmem, wszechobecną przemocą „ przemoc jest w naszym społeczeństwie akceptowana, gdy jest popierana przez system „.
Mocna książka, równie zachwycająca co „ Ogród rozpaczy ziemskich”.
Es gibt ein Leben und ich lebe es . Romy Schneider.
