Doświadczając terapeutycznie znieczulającego działania happy endów**, natrafiam też na fragmenty rozweselające. Poniższy wydał mi się pasować do tego tematu.
(I am amused).
*Alexis Hall: Materiał na chłopaka. Tłumaczenie Martyna Tomczak. Wydawnictwo Otwarte, 2022. >>>> (zamierzam przeczytać kontynuację pt. "Materiał na męża")
Siedząc po niskich brzegach babilońskiej wody,
A na piękne syjońskie wspominając grody,
Co nam inszego czynić, jedno płakać smutnie,
Powieszawszy po wierzbach niepotrzebne lutnie?
Siedząc po niskich brzegach babilońskiej wody,
A na piękne syjońskie wspominając grody,
Co nam inszego czynić, jedno płakać smutnie,
Powieszawszy po wierzbach niepotrzebne lutnie?
Nie wiem. Być może. Mam tendencję do myślenia o ludziach dobrze, więc nie przyszło mi to do głowy.
Siedząc po niskich brzegach babilońskiej wody,
A na piękne syjońskie wspominając grody,
Co nam inszego czynić, jedno płakać smutnie,
Powieszawszy po wierzbach niepotrzebne lutnie?
ale sam Sapkowski nie ukrywał od początku swojej kariery pisarskiej, że jest ekonomistą, a na książkach chce zarabiać. Czemu dawał wyraz i w treści (chyba w opowiadaniach przy zwłokach kupca Wiedźmin znajduje dokument akredytywy), ale również w częstotliwości publikacji, czy np. w tym, że nadawał dwuczłonowe tytuły kolejnym tomom, uzasadniając, że to się najlepiej sprzedaje.
Hebius pisze: ↑23-08-2024 20:25:20
Tak, w wywiadzie dla francuskiego magazynu „Chimeres". Nathi mógłby sprawdzić, co tam dokładnie jest, ale nie wiem, czy czytuje Sapkowskiego.
Dopiero czytam ten temat. Chimeres wyjdzie dopiero 26 września, więc ten wyjazd jest jeszcze nie do przeczytania.
Jedynie co znalazłem, że premiera nowej książki we Francji będzie po polskiej premierze.
Dawno już słyszałem newsa, że skończył pisać książkę i że nie podał daty premiery. Ale powiedział, że w tym roku.
Przyznam, że nie przeczytałem jeszcze Sezonu Burz.
Kupiłem od razu po premierze.
Brat przeczytał, matka przeczytała, a ja nadal nie.
W sumie teraz bardziej niż na tego wiedźmina czekam na nowy tom powieści z meekhańskiego pogranicza.
Siedząc po niskich brzegach babilońskiej wody,
A na piękne syjońskie wspominając grody,
Co nam inszego czynić, jedno płakać smutnie,
Powieszawszy po wierzbach niepotrzebne lutnie?
2018. Autor chorował, a nie jest pisarzem zawodowym, więc można mu wybaczyć.
Siedząc po niskich brzegach babilońskiej wody,
A na piękne syjońskie wspominając grody,
Co nam inszego czynić, jedno płakać smutnie,
Powieszawszy po wierzbach niepotrzebne lutnie?